Europejska Stolica Kultury

Sybin – miasto kultur

Czy jednemu z najmniejszych miast (około 170 tys. mieszkańców), którym przyznano tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, udało się sprostać temu wyzwaniu, i to w szczególnych okolicznościach – w roku wstąpienia Rumunii do Unii Europejskiej?

Dla wielu najpiękniejsze z miast Siedmiogrodu – założony w XII wieku przez saskich kolonistów, Sybin nosił tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w roku 2007, pod hasłem: „Sybin. Miasto Kultury – Miasto Kultur” („Sibiu. A City of Culture – A City of Cultures”). W ciągu dziejów ścierały się tu wpływy saskie, węgierskie i rumuńskie. Miasto było przez lata uznawane za stolicę Sasów siedmiogrodzkich, zarówno duchową i polityczną, jak i prężny ośrodek nauki i kultury. Obecnie mniejszości narodowe stanowią jedynie cztery procent mieszkańców miasta (głównie Niemcy, Węgrzy i Romowie). Co znamienne, sybinianie, dziś w zdecydowanej większości Rumuni, mając świadomość historii i wagi ośmiusetpięćdziesięcioletniego dziedzictwa tutejszych Sasów, wybrali na burmistrza w 2000 roku (i ponownie na kolejne kadencje w 2004 i 2008) Klausa Johannisa, siedmiogrodzkiego Sasa. To dzięki niemu Sybin uległ kompleksowej odnowie, zdobył tytuł Europejskiej Stolicy Kultury i szansę na impuls rozwojowy1.

Dom Luksemburski, jedna z kamienic przy Małym Rynku, odnowiona dzięki współpracy Sybina i Luksemburga
© Paweł Mazur

Wielokulturowość miasta przejawia się nie tylko w oficjalnym haśle, ale także w oficjalnej nazwie, której miasto używa: Sibiu / Hermannstadt. Podczas prezentacji miasta przed panelem ekspertów oceniających wnioski o tytuł ESK Sybin przedstawił się jako europejskie laboratorium, angażujące międzynarodowych partnerów poprzez dialog i promocję mobilności artystów. Jury doceniło taki projekt; zwrócono jednak uwagę na konieczność współpracy z całą Europą, nie tylko z Luksemburgiem, któremu przyznano tytuł ESK w tym samym roku, oraz na przygotowanie programu atrakcyjnego dla europejskiego odbiorcy2.

Cele i wyzwania

Zarządzanie obchodami odbywało się na dwóch poziomach – centralnym (ministerstwo kultury) i lokalnym (specjalnie powołane stowarzyszenie Asociaţia Sibiu 2007). Rozwiązanie to okazało się niezbędne z wielu powodów. Miasto nie było w stanie od strony prawnej wspierać finansowo projektów kulturalnych realizowanych w ramach ESK. Brakowało mu także możliwości logistycznych do przeprowadzania naboru i selekcji wniosków. Właśnie dlatego ministerstwo ogłosiło otwarty konkurs na projekty kulturalne, tworzące program ESK. Rolą Asociaţia Sibiu 2007 była koordynacja i wsparcie techniczne przy wdrażaniu wybranego programu kulturalnego. Promocja została podzielona między ministerstwo, zatrudniające odpowiednią agencję do przygotowania dużej kampanii krajowej i międzynarodowej, i stowarzyszenie, do którego zadań należały: strona internetowa, kontakty z prasą, promocja w lokalnych mediach oraz wsparcie mniejszych operatorów kulturalnych w informowaniu o wydarzeniach w ramach ESK3.

Strategia miasta, korygowana jeszcze w fazie przygotowań, objęła ostatecznie następujące cele: • zmiana wizerunku miasta, jego umiędzynarodowienie, rozwój współpracy z zagranicą, rozwój kulturalny; • zwiększenie poczucia własnej wartości i dumy sybinian z miejsca zamieszkania, poszerzenie grupy mieszkańców korzystających z oferty kulturalnej miasta; • przyciągnięcie gości z Rumunii i zagranicy, „nowa koncepcja turystyki”; • rozwój gospodarczy, poprawa infrastruktury (w tym infrastruktury kulturalnej), promocja kreatywności i innowacji, poprawa spójności społecznej4.

Życie kulturalne

Zaproponowany w aplikacji program kulturalny skupiał się wokół szeroko rozumianego tematu miasta kultur, z naciskiem na wykorzystanie przestrzeni publicznej i architektury jako sceny wydarzeń kulturalnych. Ten aspekt w opinii organizatorów był największym sukcesem, o czym świadczyła ogromna liczba uczestników takich wydarzeń, a szczególnie imprez na otwarcie i zamknięcie ESK, w których uczestniczyło ponad sto tysięcy widzów5. Dużą wagę przywiązywano również do europejskiego wymiaru realizowanych przedsięwzięć, co przełożyło się na prezentacje artystów europejskich, wspieranie koprodukcji artystycznych, prezentację dziedzictwa europejskiego i spojrzenie na dziedzictwo Rumunii jako jeden z jej rozdziałów, a także włączenie się w europejskie sieci współpracy.

W sumie zrealizowano ponad tysiąc czterysta projektów kulturalnych, które przyciągnęły ponad milion uczestników6. Dla tak małego miasta, które po raz pierwszy realizowało tak obszerny program, było to wielkie osiągnięcie. (W otwarciu obchodów wziął udział prezydent Rumunii, gdyż było ono jednocześnie inauguracją członkostwa kraju w UE). Program podzielono na kilka obszarów tematycznych: architektura i instalacje miejskie, sztuki wizualne, sztuki dramatyczne, multimedia, literatura i czytelnictwo, muzyka, mobilność i badania naukowe, dziedzictwo i projekty interdyscyplinarne. Jedna trzecia projektów dotyczyła wydarzeń muzycznych i tanecznych. Natomiast niemal jednej piątej przedsięwzięć towarzyszyło hasło dialogu międzykulturowego7. Wiele z nich odbyło się latem, na wolnym powietrzu.

"Meduza", interaktywna rzeźbaRomela Pervoloviciego, część projektu "Urban ambient" realizowanego przez Meta Cultural Foundation
© Meta Cultural Foundation

Prócz przedsięwzięć nowych do programu włączono także już istniejące (np. ASTRA Film Festival czy Festivalul Internaţional de Teatru de la Sibiu). Ponadto sprowadzono do Sybina wydarzenia, które normalnie odbywają się w innych miastach – festiwal muzyki Festivalul George Enescu czy spektakle opery bukareszteńskiej. W Sibiu odbyło się również rozdanie nagród MTV Awards of Romania.

Uczestnicy bardzo wysoko oceniali wydarzenia kulturalne (przyznając średnio 8,6 punktów na 10) 8. Niektórzy z respondentów raportu ECOTEC twierdzili, że było to największe wydarzenie kulturalne, jakie kiedykolwiek odbyło się w Rumunii.
Wydaje się, że tytuł ESK przyczynił się znacząco do pozytywnego postrzegania miasta i jego oferty kulturalnej, czego dowodem jest fakt, że w skali całego kraju spadła liczba wizyt w muzeach o około dwudziestu procent i w kinach o siedemnaście (w 2009 r. w stosunku do 2008), podczas gdy w Sybinie obserwowano odwrotną tendencję. Co zrozumiałe, spadła liczba wydarzeń organizowanych w mieście (2007: 1447, 2008: 297, 2009: 537) – mobilizacja zasobów finansowych i ludzkich w 2007 roku najwyraźniej wyczerpała potencjał sektora; należy też pamiętać o kryzysie finansowym, który w ostatnich latach boleśnie dotknął większość państw europejskich.

Jednym z efektów przypisywanych ESK jest m.in. duży wzrost liczby odwiedzających skansen muzeum ASTRA w Sybinie, co doprowadziło do wprowadzenia godzin zwiedzania nocnego (22.00–3.00)9. W Teatrze Radu Stanca, który podwoił liczbę spektakli w 2007 roku, w latach 2008 i 2009 nie zaobserwowano spadku zainteresowania. Wręcz przeciwnie, spektakle częściej pokazywane są obecnie za granicą (18 wyjazdów zagranicznych w 2009 r., co jest dużym wzrostem w stosunku do 2006)10. Ponadto niektóre z zainicjowanych w 2007 roku projektów były kontynuowane w latach następnych, np. Festivalul Internaţional de Film Transilvania i Festivalul George Enescu, który wcześniej odbywał się jedynie w Bukareszcie, a obecnie także w Sybinie i w innych miastach Siedmiogrodu. Dodatkowo wpływ ESK daje się zauważyć w sektorze małych organizacji kulturalnych – wskutek lepszej zdolności współpracy oraz umiejętności ubiegania się i rozliczania środków zewnętrznych podmioty te są bardziej aktywne.

Współpraca międzynarodowa i wymiar europejski

W 2007 roku po raz pierwszy tytuł ESK nosiły równocześnie dwa miasta: jedno w „nowym”, a drugie w „starym” państwie członkowskim UE. Wraz z Sybinem tytuł otrzymał także Luksemburg, który mianował po raz kolejny (pierwszy raz w 1995 r.) swoją stolicę jako miasto ESK. Wybór takiej pary miał głębokie uzasadnienie historyczne: kolonistami przybyłymi w średniowieczu do Siedmiogrodu, w tym założycielami Sybina, byli w dużej mierze Luksemburczycy. Dowodzi tego m.in. bliskie pokrewieństwo języka luksemburskiego (niedawno uznanego za osobny język, a wywodzącego się z frankijskiego dialektu języka germańskiego) i dialektu Sasów siedmiogrodzkich. Dwa miasta połączyły także wspólne projekty – ponad czterdzieści osiem różnorodnych inicjatyw, z czego trzy miały swoją kontynuacje po 2007 roku – od wspólnych warsztatów cyrkowych w ramach projektu Waziro – Wazico go Romania, przez koncerty Sinfonietty Luxembourg w Sybinie i Filharmonii Sybińskiej w Luksemburgu w ramach Sibiu – Luxemburg 2007 Musical Cooperation po projekt Yvon Lambert – Retours de Romanie, czyli cykl wymiany artystów z Rumunii i Luksemburga oraz prezentację ich prac11. Celem tych działań była stymulacja wymiany artystycznej pomiędzy dwiema stolicami oraz promocja współpracy pomiędzy Wielkim Regionem12 a Rumunią. Zdaniem autorów raportu podsumowującego rok 2007 w Luksemburgu wspólne projekty, wymiany i współpraca miały znaczenie dla poszerzenia spektrum działań artystycznych w obu państwach. Nie przełożyły się natomiast na zwiększenie ruchu turystycznego z Luksemburga do Sybina (Rumunii) i odwrotnie. Z pewnością jedną z przyczyn mógł być brak bezpośredniego połączenia lotniczego. Pomijając różnice w konstrukcjach finansowych projektów, Luksemburczycy zwrócili uwagę na różnice kulturowe dające o sobie znać w trakcie realizacji wspólnych przedsięwzięć. Co dla nich było dziedzictwem kulturowym, dla sybinian było różnorodnością kulturową. Pojawiały się więc dwie koncepcje różnorodności kulturowej, co było zagadnieniem wymagającym przepracowania. W części podsumowującej współpracę pojawił się także komentarz burmistrza Luksemburga, który nie mógł się pogodzić z faktem, iż wspólnie przygotowana wystawa dotycząca migracji i Romów w końcu nie została pokazana w Sybinie (zdaniem Luksemburczyków z przyczyn politycznych)13.

"Meduza" Romela Pervoloviciego reaguje zmianą kolorów i wyświetlanych obrazów na obecność oraz głos ludzi
© Meta Cultural Foundatio

Współpraca z Luksemburgiem zaczęła się w maju 1998 roku podczas sympozjum Sibiu – European Confluences z udziałem przedstawicieli Luksemburga, Francji i Niemiec. Rok później delegat księstwa uczestniczył w otwarciu kampanii Rady Europy w Sybinie Europe – a common heritage. Niezwykle przychylne nastawienie władz luksemburskich zaowocowało projektem odnowy jednej z kamienic przy sybińskim Małym Rynku, w której obecnie działa Dom Luksemburski (Casa Luxembourg, gdzie znajdują się: informacja turystyczna, biura i pokoje gościnne, kafejka dyskusyjna itp.).

Wzmożoną współpracę z zagranicą (30 proc. więcej wydarzeń realizowanych wspólnie) rozpoczęły siedemdziesiąt trzy projekty realizowane w ramach ESK we współpracy z partnerami zagranicznymi z UE i sześć projektów z państwami spoza UE (Izrael, Kuba, Chorwacja, Serbia)14. Przykładem kontynuowania rozpoczętej współpracy jest m.in. wystawa dzieł z kolekcji Muzeum Brukenthal w Paryżu zimą 2009–2010.

Obchody ESK z pewnością przyczyniły się do zmiany wizerunku, a często po prostu do zaistnienia Sybina w świadomości międzynarodowej. Już panel oceniający wnioski o tytuł ESK podkreślił konieczność wzmożonej pracy w zakresie marketingu i komunikacji, bez której nie uda się przyciągnąć dużej liczby gości. Eksperci Komisji Europejskiej i raport MPRA przekonują, że cel umiędzynarodowienia i stworzenia pozytywnego wizerunku miasta został osiągnięty. Potwierdzają to statystyki przyjazdów do miasta (w jakiejś części na pewno skorelowane także z odnowieniem lotniska) i fakt, że jedna trzecia badanych uznaje Sybin za jedno z pięciu miejsc w Europie polecanych do odwiedzenia. Miasto jest także bardziej rozpoznawalne w Europie. Warte podkreślenia jest ponadto spore zainteresowanie mediów zagranicznych i krajowych (np. informacje na temat Sybina 2007 w telewizji rumuńskiej to 80 godzin emisji) 15.

Mieszkańcy

Brakuje informacji na temat aktywnego zaangażowania mieszkańców w tworzenie programu wydarzeń, co powoli staje się standardem w przypadku nowych miast kandydatów. Jednakże wrażenia mieszkańców, budowanie w nich poczucia wartości i dumy były niezwykle istotne. Jak pokazują sondaże, starania te nie poszły na marne. Zaobserwowano wzrost poczucia dumy z miasta, najczęściej w związku z rosnącą widocznością Sybina na arenie międzynarodowej, docenienia miasta przez gości z innych stron Rumunii i Europy oraz dużej odnowy przestrzeni miejskiej i ważnych zabytków. Jak powiedział jeden z respondentów badań przeprowadzonych przez ATLAS: „Biorąc pod uwagę, że urodziłem się w Sybinie, tu jest moja dusza, byłem dumny, że dano mi wielką szansę na międzynarodowe uznanie. Dla mnie Sybin jest miastem z ogromnym potencjałem i jesteśmy z tego dumni”. Inna osoba dodała, że mieszkańcy miasta są pod dużym wrażeniem zmian w Sybinie; ma się poczucie, że „można zrobić coś dobrego, coś wysokiej jakości i zostanie to docenione” 16.

Dużą wagę przywiązano także do zmiany nawyków mieszkańców i zwiększenia ich uczestnictwa w życiu kulturalnym, co istotnie zaprocentowało. Udział mieszkańców w życiu kulturalnym ma nadal tendencję zwyżkową, co zważywszy na spadek udziału w kulturze w innych miejscach Rumunii, można przypisać również wpływowi ESK.
O ile mieszkańcy nie byli zaangażowani w tworzenie programu obchodów, o tyle każdy z nich miał szansę wesprzeć realizację ESK przez rozbudowany system wolontariatu. Choć jego nadrzędnym celem nie była aktywizacja mieszkańców, lecz bardziej prozaiczna przyczyna – brak środków na zatrudnienie tak dużej liczby pracowników, nie da się zaprzeczyć, że wolontariat cieszył się ogromnym zainteresowaniem – przewinęło się tu ponad tysiąc dwieście osób, w tym cztery osoby z Luksemburga. Większość z nich to ludzie młodzi, którzy mieli nadzieję na zdobycie doświadczenia i kontaktów w sektorze kultury17.

Turystyka

Przy okazji tworzenia programu ESK powstała strategia nowego podejścia do turystyki. Już w aplikacji o tytuł ESK akcentowano turystyczne atuty miasta18. W pierwszym rzędzie są to: bogactwo dziedzictwa kulturowego oraz oferta kulturalna, zwłaszcza muzyczna, teatralna i muzealna. Dodatkowo położenie – z grzbietem Karpat w tle – sprzyjające uprawianiu turystyki górskiej i sportów zimowych: zaledwie trzydzieści dwa kilometry od najstarszego rumuńskiego ośrodka narciarskiego Păltiniș, założonego w 1894 roku w Górach Sybińskich (Munţii Cindrel), i dwadzieścia kilometrów od kurortu Ocna Sibiului ze słonymi jeziorami. Mimo ogromnego potencjału władze miejskie nie były usatysfakcjonowane poziomem oferty turystycznej w mieście. Diagnoza sytuacji wykazała także brak kompleksowej strategii rozwoju turystycznego, popartej odpowiednimi działaniami promocyjnymi. Od tego więc zaczęto.

Postanowiono przygotować ofertę turystyczną wysokiej jakości i o odpowiednim podejściu do środowiska naturalnego. Turyści powinni czuć się w Sybinie na tyle wygodnie i przyjemnie, że sami zechcą propagować go dalej. Konieczny stał się także odpowiedni marketing, w tym promocja historycznej części miasta, oraz organizowanie wydarzeń o charakterze lokalnym, regionalnym, narodowym i międzynarodowym. Zaplanowano również większą promocję górskiego kurortu Păltiniș. Za ważne uznano ułatwienie dostępu do zabytków, rozwój oferty gastronomicznej i hotelowej o wysokim standardzie, a także tworzenie nowych form turystyki – religijnej, naukowej, kulturalnej.

Zdaniem Grega Richardsa i Ilie Rotariu, autorów badań efektów ESK w Sybinie, realizacja powyższej strategii w dużej mierze okazała się sukcesem19. W roku obchodów zaobserwowano wzrost liczby przyjazdów (178 532) i pobytów (280 993) w Sybinie, co zapewne związane było ze wzmożoną promocją miasta i poszerzoną ofertą kulturalną. Rok 2007 był zresztą szczęśliwy dla turystyki w większości regionów Rumunii. W kolejnych latach widać, niestety, wyraźny spadek ruchu turystycznego, co tłumaczone jest z jednej strony naturalnym odpływem odwiedzających w roku zaraz po zakończeniu obchodów, a z drugiej kryzysem ekonomicznym, który dotknął całą Europę. Tendencję tę można zaobserwować we wszystkich danych dotyczących ruchu turystycznego w Rumunii w latach 2008 i 2009. Richards i Rotariu zalecają jednak pewną ostrożność w interpretacji danych, ponieważ z ich badań wynika, iż wzrosła popularność nocowania w miejscach niefigurujących w statystykach (ok. 30 proc. miejsc nie podlega standardom ministerstwa turystyki) oraz u rodziny i znajomych. Niemniej trudno oprzeć się wrażeniu, że promocja miasta w ramach obchodów ESK nie uratowała go przed kryzysem branży turystycznej, jaki dotknął szczególnie boleśnie całą Transylwanię.

Aspekty ekonomiczne i strukturalne

Stan miasta na początku lat dziewięćdziesiątych bez przesady nazwać można krytycznym. Średniowieczne stare miasto w ruinie. Fatalny stan budynków publicznych. Żadnych nowych kolekcji w muzeach i galeriach. Brak sali koncertowej. Niewyasfaltowane ulice. Niewystarczająca ilość mostów na rzece i wiaduktów ponad torami kolejowymi. Kłopoty z wodą pitną20. Z tymi problemami musiały radzić sobie kolejne władze samorządowe, ale szczególnie skuteczny okazał się inicjator starań o tytuł ESK w Sybinie – burmistrz Johannis. Przygotowania do obchodów ESK objęły szeroki program renowacji infrastruktury, niezbędnej do udanej organizacji planowanych przedsięwzięć. Przede wszystkim poddano renowacji stare miasto, łącznie z systemem kanalizacyjnym (135 mln euro)21.

Inauguracja Europejskiej Stolicy Kultury 2007 – koncert na Rynku Wielkim
© Marcel Baciu

Zdaniem głównego architekta miasta trzy obiekty na starym mieście pokazują, w jaki sposób kościół warowny przekształcił się w miasto, które do dziś odzwierciedla urbanistykę średniowiecznego Hermannstadt. Plac Huet (Piaţa Huet) stanowi pierwszy pierścień fortyfikacji. Drugi to renesansowe domy przy nim oraz Mały Rynek (Piaţa Mica), a kolejny to Duży Rynek (Piaţa Mare). Kompleksowe prace renowacyjne zostały przeprowadzone na wszystkich trzech placach. Przy okazji kładzenia nowej nawierzchni placu Huet odkryto średniowieczny cmentarz, z którego przeniesiono na nowe miejsce około trzech tysięcy szczątków ludzkich. Odkryto również rotundę sprzed ukończenia budowy ewangelickiego kościoła parafialnego. W renowacji placu starano się utrzymać średniowieczną atmosferę miejsca, wprowadzając dodatkowo oznaczenia i informacje ułatwiające wyobrażenie sobie, jak miejsce to wyglądało przed sześciuset laty. Nową nawierzchnię uzyskały także Mały i Duży Rynek wraz z nawiązującą do historycznej małą architekturą22. W ramach dotacji rządowej sfinansowano renowację elewacji, dziedzińców i pasaży w trzydziestu budynkach przy trzech wspomnianych placach oraz w dziewięciu przy ulicy Nicolae Bălcescu, a ponadto iluminację zabytkowych fasad i przestrzeni publicznych23. Inwestycje w infrastrukturę uwzględniły także modernizację lotniska (55 mln euro) oraz remonty przeprowadzone w muzeum ASTRA, Teatrze Talia i innych instytucjach kulturalnych (6,5 mln euro)24. Duże inwestycje zmobilizowały mieszkańców do większej troski o najbliższe otoczenie, takie wrażenie odniósł Ilie Rotariu25, zajmujący się analizą skutków ESK w Sybinie. W roku 2007 pokazano nawet wystawę fotograficzną prezentującą „od kuchni” prace renowacyjne w mieście26.

Wpływ organizacji obchodów ESK w Sybinie widać także w statystyce związanej z gospodarką w mieście. Z danych wynika, iż zaobserwowano wzrost o prawie dziesięć procent w obrotach lokalnych przedsiębiorstw i instytucji. Co łatwe do przewidzenia, najwięcej skorzystał sektor turystyki (wzrost o 13 proc.). W roku przystąpienia do UE Rumunia cieszyła się większym zainteresowaniem zagranicznych turystów, jednak fakt, że wzrost ten jest dwa razy większy w przypadku Sybina niż innych miejscowości, zdaje się potwierdzać pozytywny wpływ ESK.

Mimo że wśród celów ESK znajdują się kwestie spójności społecznej, trudno o konkretne dane dotyczące realizacji tego zadania. Przytaczając opinię autorów raportu dla Komisji Europejskiej, zauważamy, że działaniami tego typu było dążenie do umiejscowienia wydarzeń w całym mieście, nie tylko w ścisłym centrum, co miało zachęcić mieszkańców do uczestnictwa w nich, oraz próba przygotowania „dla każdego coś miłego” – od sztuki wysokiej do bardziej popularnej, uwzględniająca gusta młodych, dzieci, dorosłych i osób starszych27.

Podsumowanie

Większość materiałów dotyczących Europejskiej Stolicy Kultury Sybin 2007 zawiera pozytywną ocenę przedsięwzięcia. Równie dobrze, czasami wręcz entuzjastycznie o ESK wyrażali się mieszkańcy miasta, przedstawiciele kultury i biznesu, co potwierdzają badania opinii publicznej cytowane w raporcie MPRA. Co więcej, poczucie pozytywnego wpływu ESK na miasto zostało potwierdzone w kolejnych latach (2008, 2009). Sami organizatorzy obchodów twierdzą, że najważniejszym rezultatem jest przywrócenie więzi miasta z wartościami i duchowością europejską, których miasto było częścią przez osiemset lat swej historii i od których zostało gwałtownie i sztucznie odcięte w 1945 roku. Wartością dodaną jest decyzja o uczynieniu kultury centralnym aspektem strategicznym i rozwojowym dla miasta w perspektywie długofalowej28.

„Meduzy”, wypełnione powietrzem rzeźby autorstwa Romelo Pervoloviciego unoszące się nad bulwarem Nicolae Bălcescu. Część projektu Urban ambient realizowanego przez Meta Cultural Foundation
© Meta Cultural Foundation