Christoph Mick "Lemberg, Lwów, L’viv, 1914–1947. Violence and Ethnicity in a Contested City"

Purdue University Press, West Lafayette 2016

Książka Christopha Micka, wydana pierwotnie w języku niemieckim (Kriegserfahrungen in einer multiethnischen Stadt. Lemberg 1914–1947, 2010), zawiera skrupulatną, wielostronną, choć ze względu na ujęty już w podtytule przewodni temat przemocy wcale niełatwą w lekturze prezentację historii Lwowa w kluczowych dla powstawania zarówno dzisiejszego oblicza miasta, jak i pamięci o nim w latach 1914–1947.
Skomplikowane losy Lwowa i jego mieszkańców – praktycznie przez całą pierwszą połowę XX wieku z krótkimi przerwami tkwiących w epicentrum konfliktów globalnych i lokalnych – od wybuchu pierwszej wojny światowej aż po przymusową „repatriację” po zakończeniu drugiej wojny, niezmiennie przyciągają uwagę badaczy z różnych stron świata. Współistnienie wielu narodowości i kultur w jednej przestrzeni miejskiej, konflikty i współpraca, konstruowanie i rekonstruowanie tożsamości narodowych i lokalnych, mitologizacja wielokulturowego świata i dekonstrukcja tego mitu – w ostatnich latach te tematy zostały podjęte w co najmniej kilku od dawna wyczekiwanych pracach, by wspomnieć tu tylko recenzowaną niedawno na łamach „Herito” (nr 21) znakomitą Odwagę i strach Oli Hnatiuk czy budzący gorące dyskusje The Paradox of Ukrainian Lviv (Paradoks ukraińskiego Lwowa) Tarika Cyrila Amara.
Mick konsekwentnie buduje swoją opowieść według zasady chronologicznej, a za kamienie milowe służą mu kolejne zmiany władz państwowych i okupacyjnych, od „pierwszej okupacji rosyjskiej” w połowie 1914 roku aż do siódmej zmiany w lipcu 1944 roku, nazwanej przez autora „resowietyzacją”. Już sam równie obszerny, jak staranny i bezstronny przegląd faktów, nazwisk oraz takież zarysowanie tła demograficznego i geopolitycznego sprawiają, że książkę niemieckiego badacza zdecydowanie warto mieć pod ręką. Od tego jednak jej znaczenie i wartość dopiero się zaczynają.
Odrzucenie wąskiej perspektywy narodowej pozwala Mickowi pokazać znane problemy polskiej i ukraińskiej walki o wolność, niepodległość, autonomię czy przywileje (zależnie od okresu) po pierwsze, jako wyraźnie wzajemnie ze sobą powiązane, a nierzadko symetryczne. Po drugie, widzimy je w znacznie szerszym kontekście historii europejskiej, wraz z nieuniknionymi uwikłaniami w politykę imperium habsburskiego i rosyjskiego, a także II Rzeczypospolitej i ZSRR. W ujęciu autora polityka aktualnych w danym czasie władz nie jest „skierowana przeciwko (dowolnie definiowanym) nam” ani też „dla nas sprzyjająca”; jest czymś w rodzaju okoliczności zewnętrznych, wywierających wpływ na życie i działalność przedstawicieli wszystkich lwowskich wspólnot – polskiej, ukraińskiej, żydowskiej – a także na ich interakcje.
To właśnie narracja narodowa i pamięć zbiorowa są głównymi bohaterkami opowieści Micka. Zakres wykorzystanych przez autora źródeł budzi szacunek: polskie, ukraińskie, niemieckie, rosyjskie, żydowskie czasopisma, materiały archiwalne, wspomnienia, a także, choć w mniejszym zakresie, literatura faktu i literatura piękna. Podstawowym bowiem celem jest pokazanie nie tyle, „co się zdarzyło” (choć, jak już zostało powiedziane, wartość omawianego tomu jako systematycznego wykładu historii miasta w danym okresie jest ogromna), ile „jak to zostało odebrane, zrozumiane, opowiedziane, zapamiętane”. Jako przykład podam jedno zdanie, wprowadzające do rozdziału poświęconego dostępności podstawowych produktów podczas pierwszej wojny światowej: „Wszystkie grupy etniczne borykały się z tymi samymi problemami, związanymi z brakami w zaopatrzeniu i niedostatkiem żywności, jednak różniły się one, jeśli chodzi o interpretację i postrzeganie tych trudności” (s. 96). Zestawianie różnych perspektyw, różnych sposobów postrzegania tych samych wydarzeń czy zjawisk pozwala wyraźniej zobaczyć, jak skomplikowana i nieoczywista jest historia miasta.
Książka ta jest ważna i potrzebna z jeszcze jednego powodu. Skupiając uwagę na przemocy wymienionej w podtytule angielskiego wydania – w różnych jej przejawach, od wywierania nacisków aż po pogromy i mordy – autor rozbraja nie tylko stereotyp idyllicznego lwowskiego międzywojnia, ale także pokazuje, w jak różnych konfiguracjach i z jak różnymi konsekwencjami dla pamięci historycznej dochodziło do aktów przemocy. Rzeczowa, przywołująca różnorodne źródła, niemalże pozbawiona emocji narracja Micka z jeszcze większą siłą uwypukla brutalny bezsens pogromów, zamieszek, zamachów – które wydają się jednak, w świetle wcześniejszych zdarzeń, reakcji władz, relacji prasowych, reakcji opinii publicznej, przygnębiająco trudne do uniknięcia. I – choć wolelibyśmy, by było inaczej – ta spirala nie została wcale przerwana w okresie międzywojennym, co pokazuje na przykład fragment poświęcony reakcjom władz lokalnych i państwowych niepodległej już II Rzeczypospolitej na pogrom w dzielnicy żydowskiej, do którego doszło 22–24 listopada 1918 roku. Opieszałość sądów, przeciąganie postępowania, szukanie usprawiedliwień dla sprawców i spychanie winy na ofiary tworzą kolejny, niepokojący szkic do portretu polskiego antysemityzmu.
Nie jest to lektura lekka i łatwa ani ze względu na temat, ani ze względu na bardziej naukowy niż popularyzatorski styl wykładu. Warto jednak poświęcić nieco czasu i spokojnie przymierzyć własną wiedzę i przekonania do wielostronnego obrazu, rzeczowo i starannie przedstawionego przez Christopha Micka.

Katarzyna Kotyńska